Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


12.02.2010

III - Magda Gałkowska




nie dostrzeżesz światła gasnącego w oknie
tylko łuk elektryczny rozpięty na ramach
jak zarys coraz mocniej nasycany barwami
przekształca się powoli w czarno-biały film

o jednej dobie poświęconej utratom świadomości
swobodnym spadku ciał którego nie unikniesz
jak zmiany czasu przy cofaniu wskazówek
gdy zwolnione obroty rozciągają przestrzeń

5 komentarzy:

  1. rozpięta na ramach budowanych we wnętrzu ascezy
    transformujesz w aksjomaty pomiędzy biologią intuicji
    i przemianą absolutu w choreografię archetypu Trickstera
    używając śmierci jako rekwizytu w rytuale cienia Katharsis

    OdpowiedzUsuń
  2. jakby to powiedzieć.....

    OdpowiedzUsuń
  3. lecisz dekalogiem, pamiętam całą serię, z poprawkami czy bez
    fajne te zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lecę :) cieszę się, ze pamiętasz mam nadzieję, że nadal dobrze :)
    zdjęcia autorstwa Rafała, też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń