Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


06.03.2010

V - Magda Gałkowska




poczekaj aż zgasną barwy i ulice
i strumieniami będą spływać w ciemność
aż chłód zaciśnie palce do utraty krążenia
a potem pozwoli by wolno wracało

drżeniem delikatnie wyczuwalnym pulsem
tlenem łapczywie odbieranym z ust
będziesz dawał życie rozdzielał jak karmę
cienką taflę lodu na rozpalony język

4 komentarze:

  1. Skondensowanie obrazów jest w Twoim Dekalogu tak duże, że mam nieodparte wrażenie, że znalazłem się 'w środku' jakiegoś filmu, jako jego uczestnik, aktor. Niezwykle sugestywne wizje, a końcówka wręcz sensualna. Nie boisz się pójść w rejony, z których niewielu wychodzi żywych (w sensie literackim). To własnie Dekalog otwiera wyobraźnię niczym stłuczona butelka gardło.

    RAFAŁ B

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym tylko, żeby ktoś się zastanowił, pomyślał, poczuł tylko tyle, albo aż tyle

    OdpowiedzUsuń
  3. przynoszę tylko pewność
    że kiedyś się stanie
    i nie jestem zbawieniem
    które zniknie w trzewiach
    spoglądam jasno
    przenikając dachy
    robaczywych murów
    drżąc spływam w ciebie strumieniem
    zapowiadam wieczność
    choć
    nie powstanie z tego żadna święta księga
    bez pośpiechu
    przeistaczam liczbę pojedynczą
    w dwa

    OdpowiedzUsuń
  4. eM - całkiem zgrabna odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń