Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


29.04.2010

Z kim sypiam – Mirosława Marinow

Sypiam
albo z ojcami
którzy wstydliwie zwierzają mi się (gdy matki wyszły z domu)
z tajonej skłonności do mojego dziewictwa
ponieważ nigdy go nie zaznali
albo z synami
skarżącymi się wiecznie na kobiety, do których jeszcze nie dorośli
i dlatego je zabijają
W czasie tych zwierzeń naturalnie wszyscy otwierają mi ciało:
jestem ogołocanym dzieckiem i wszechwybaczającą matką
Jeszcze nigdy nie byłam kobietą
Jeszcze nigdy nie spałam z mężczyzną
(poza jednym
ale był on spoza naszej rasy i tylko potwierdza
mój przypadek)
Jestem człowiekiem?

Mirosława Marinow

Poezja marzec 1985
NR 3 (229) rok XX

2 komentarze: