Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


05.06.2010

666 cm - ROBERT KONCA


stan Warty w Poznaniu
osiągnął dziś
sześćset sześćdziesiąt sześć
centymetrów wody
oznajmia radio

w tym samym czasie w Poznaniu
poetka Magdalena G.
za pośrednictwem demona poczty
wysyła tomik Rilkego
do powiatowego miasta S.
w którym podmiot deliryczny tego wiersza
rozpoczyna właśnie
ciężki trening zarządzania
lękiem i otchłanią

„zgaś moje oczy…”
fragment Księgi Godzin
inicjuje połączenie
z prywatnym interno

spadam w głąb siebie
mamrocząc liczbę bestii
która wydaje się niegroźna
jak numer telefonu
w porównaniu z tym
co widzę po drodze

2 komentarze:

  1. poetka Magdalena G bardzo dziękuje i zawiadamia, ze poziom Warty w Poznaniu się obniżył :)

    OdpowiedzUsuń