Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


22.06.2010

Syntetyczność - TADEUSZ PIÓRO


ojciec umarł płonęły biblioteki
włożyłem cię na noc do szklanki
wzruszyłaś mnie wypaczonym konturem
nową gamą gestów nie zasnąłem

nie ma cię gdy otwieram oczy
nie ma cię gdy zamykam oczy
nie dotknę cie nigdy nie stawiasz
oporu jak mnie podniecisz

w tym skromnym muzeum
stereoskopii laleczko
laserowa zjawo zza różowej chmury

został nam jeszcze jeden pocałunek
pod czyjąś ambasadą
lub pałacem kultury

z tomu "Asortyment"

3 komentarze:

  1. marek kołodziejski22.06.2010, 18:37

    Mówiłem, ze Pióro jest świetny! Cieszę się, że jesteśmy w tym zgodni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, miałeś rację, widać musiałam dojrzeć do ego wierszy :) czytam czytam i przestać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń