Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


15.07.2010

Przestrzelone kolana - DAREK FOKS


Przestrzelone kolana,
bo wczoraj kupiłem
dwa niepotrzebne żywce
i niosłem je za plecami
jak butelki z benzyną.

Przestrzelone kolana,
bo palenie szkodzi zdrowiu.

Przestrzelone kolana,
bo Isabella Rossellini
kwestowała na Powązkach,
a ja nie miałem drobnych.

Przestrzelone kolana,
bo wydałem drobne
na dwa niepotrzebne żywce,
które niosłem za plecami
jak butelki z benzyną.

Przestrzelone kolana,
bo cały dzień
chodziłem bez celu.

Przestrzelone kolana,
bo za chwilę
zadzwoni do mnie z Haiti
Hannibal Lecter.

Przestrzelone kolana,
bo Jodie Foster
nigdy do mnie nie zadzwoni,
chociaż z przyjemnością
rozwaliłbym dla niej
jakiegoś prezydenta
czy gwiazdę folku.

Przestrzelone kolana,
bo przed chwilą
dzwonił do mnie z Haiti
Hannibal Lecter.

Przestrzelone kolana,
bo listonosz
zawsze strzela dwa razy.

Przestrzelone kolana,
bo gramy z kolegami muzykę
góralską z elementami
bałkańskimi w celu wyrwania
większej gotówki.

Przestrzelone kolana,
bo kolegów
poznałem w szpitalu.

Przestrzelone kolana,
bo przestrzelona dorożka,
przestrzelony dorożkarz,
przestrzelony koń.

4 komentarze:

  1. jeden z moich najulubieńszych wierszy Darka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię takich tasiemców - z poezją Pana Foksa spotkałem się Biurze Literackim - jakoś nie zagadał do mnie wierszem - ale ten powyżej - jest extra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Darek ma specyficzny sposób pisania. Ja bardzo lubię u Niego ten dystans i ironię, za równo wobec siebie, jak i wszystkiego wokół. Świetny jest także ten o prozie polskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdo, mam takie same odczucie co seni ;)
    osobiscie ten wiersz przeszedl obok
    pozdrowki
    xoxoxoxo
    ;)

    OdpowiedzUsuń