Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


30.08.2010

dyskusyjny klub filmowy


nieśmiertelny absolwent,
potem bols w roli drugoplanowej
i statystujemy z zapałem
noszącym znamiona choroby.

twój scenariusz nie obejmuje
moich nóg, bioder i piersi,
jedynie rozkołysany łańcuszek,
który nie chce się zerwać.

zrobię z ciebie wiersz
- myślę,
kiedy z wprawą próbujesz
doprowadzić mnie do trzeciego orgazmu.
zrobię z tego tysiąc wierszy,
na które nikt nie czeka.



MG

9 komentarzy:

  1. prosili, prosili i wyprosili.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektórzy umieją prowokować... i jak widać, czasem warto to robić!
    Ostry kawałek! Bardzo dobry! Ament :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja go mam jeszcze na warsztacie, to już druga wersja po cięciach i nadal nie wiem czy to się je, czy nie, dostałam pewne sugestie, nad którymi rozmyślam (dot. łańcuszka) :)
    dziękuję Marek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no, no, czytalm juz :)
    nic juz nie obcinaj, jest spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "noszącym znamiona choroby" gdzieś to już czytałem

    OdpowiedzUsuń
  6. A - nie watpię, ameryki nie odkryłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "zrobię z ciebie wiersz - myślę,
    kiedy z wprawą próbujesz
    doprowadzić mnie do trzeciego orgazmu."

    Duży komplement dla bohatera lirycznego - zamiast myślenia o suficie, który wymaga malowania :-) Dobre, Magdo.

    OdpowiedzUsuń
  8. "A - nie watpię, ameryki nie odkryłam"
    i jak Cię tu nie lubić. piątka :)

    OdpowiedzUsuń