Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


25.08.2010

* * * - MARINA CWIETAJEWA


Przyszłam do ciebie o czarnej północy,
Prosząc pomocy.
Ja - włóczęga bez matki, bez ojca,
Nawa tonąca.

Bezkrólewie w dziedzinach moich,
Czerńcy buszują.
Każdy w carskie szaty się stroi,
Psiarze panują.

Któż mi ziemi przeczyć się ważył,
Straży nie morzył?
I któż w nocy nie warzył - warzy,
Nie palił zorzy?

Samozwańcy i psy chutliwe
Rozdarli mnie do cna.
Przed dworzyszczem twym, sprawiedliwy,
Stoję - niemocna!

tłum. Seweryn Pollak

5 komentarzy:

  1. zastanawiał się z czego mogłaby wynikać chęć publikacji takiego tonu, ale uwidieł tag- koncert życzeń i już się nie dziwi.

    OdpowiedzUsuń
  2. jako, że mam nieco spóźniony zapłon, właśnie odkrywam Marinę dla siebie, lepiej późno, niż wcale.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie chciałbym być na miejscu tego co ma zapłon o najmniejszym opóźnieniu. Musiałbym czytać ponad 1,85% nowych książek dziennie i pisać na blogu o nowych zjawiskach bez przerwy nawet na siku. Wolę mieć spóźniony.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też :) i świadomość, ze mam jeszcze tyle do odkrycia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no rzeczywiście, Marysią to mnie zaskoczyłaś :)

    OdpowiedzUsuń