Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


09.08.2010

tryptyk rozpaczliwy


dziewczyna,
która wczoraj była poetką
robi pranie, by zająć czymś ręce.
w jej głowie podstępny pan recytuje
tabliczkę mnożenia: pięć razy siedem
jest trzydzieści pięć. nie mniej
podstępny guzik odrywa się od bluzki,
zwiedza łazienkę i znika w odpływie.

dziewczyna
palcami w pianie bezwiednie wygrywa
solo na bas w rytm głosu pana,
guzika pamięci żałosny rapsod
na dwie ręce, bo dwa razy pięć jest dziesięć
i nie można tego z niczym pomylić. łez,
które płyną od pryskających w oczy mydlin.

* * *

pani ekspoetka
zwleka z pójściem do łóżka. nie chce
zwiedzać cudzych mieszkań wypełnionych
nieznanymi mężczyznami i dziwnym zapachem.

cypress hill zagłusza zawodzącego sąsiada,
on kocha rosyjskie pieśni i nie ma głosu,
ona - wyjścia. kotka mości sobie legowisko
na poduszce, zwinięta w kłębek jak wata

odłazi pasmami. w tym czasie Remi Gaillard
zwinięty w ślimaka blokuje trasę szybkiego ruchu.
what's your name, what's your number? ile razy
jeszcze ocknie się za późno, by zapamiętać?

* * *

pani ekspoetka
w głębokim kryzysie, znów pali
zbyt dużo, zawsze to lepiej, niż
za dużo pić, albo pisać o tym,
że kolejny mężczyzna jej życia
okazał się kolejnym, choć miał być

ostatni. tydzień do urlopu i będzie spędzać
sen z powiek i czas ze wskazówek zegarów.
ostatecznie zawsze znajdzie się coś
do uprania, zagrania lub obdarcia ze skóry.
po wszystkim głęboki oddech i czyszczenie paznokci.

MG

14 komentarzy:

  1. tam miodzio, utyskiwania baby, że nie pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, i nie pisząc, pisze, więc jest git:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pisanie o tym, że się nie pisze przynosi ulgę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie pisanie to też jest jakby pisanie tylko bez bazgrania, tak w Czesiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nocny - :))) podoba mi się to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nic dodać nic ująć. dodawanie okazało się sumą i ujęło. pani od polskiego by dała z minusem bo nie ma dużych liter. jak może nie być dużych liter? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A - Jezusie Nazareński! jak mają być duże litery, jak się nie pisze? :P

    OdpowiedzUsuń
  8. no na początku zdania są duże litery. Się np. rozpoczynało "Litwo..." itd. (że moja). tak trzeba pisać a nie tam takie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję się zbesztana "TY jesteś jak zdrowie" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. "cyklistka z urodzenia." to dasz radę.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale ze co Wojtuś? :) jazda bez trzymanki? :P

    OdpowiedzUsuń