Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


17.10.2010

Z widokiem na twoje ucho - Osiecka, Przybora i listy.




"Listy na wyczerpanym papierze" - zbiór korespondencji Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory z lat 1964 - 66 ułożony i opatrzony komentarzami przez Magdę Umer.
W 41 nr Gazety Wyborczej z 15.10.2010r świetny skrót tej historii autorstwa Grzegorza Sroczyńskiego.

Przybora z Paryża:
Owszem, ładne miasto, ale wybudowali je strasznie daleko od Ciebie, tak jakoś nieprzewidująco i po co jeszcze ci Niemcy w środku
w notatniku zapisuje:
Ile szczęście z powodu dotknięcia czyjegoś policzka i Ktoś przemówił do mnie tym samym językiem, moim językiem

Osiecka:
Myślałam, ze zwariujesz od tego Paryża i nie będziesz miał do mnie głowy. A tu - ho ho!
Śni mi się, ze Ciebie całuję. Nie wiem czy spotkaliśmy się in a wrong time and in a wrong place, ale wiem, ze tak musiało być. Nie, nie widzę przed nami za dużo spokoju.


więcej: "Listy na wyczerpanym papierze" A. Osiecka, J. Przybora.

2 komentarze: