Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


23.03.2011

Amplitudy - ELŻBIETA LIPIŃSKA




Ty

Nie masz tętna. Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone,
pocieszasz przerażoną młodziutką pielęgniarkę.
Zmysły oszukują - rozum podpowiada co innego niż dotyk.
Ale dotyk już zna finał.

Miasto

kaszle nierówno, to wypluwa nas, to zasysa.
Jego puls przyspiesza w arytmiach.
Żyjemy szybko i nierówno. Bez szans.

Ja

Moje dziedzictwo jest niepełne, puls wyczuwalny.
Zarażona tobą i miastem
usiłuję złapać równowagę.
Staram się spaść później.


z tomu "Rejestry" Teatr Mały Tychy 2011

3 komentarze: