Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


19.11.2011

41 poetek w czapkach od Zbierskiej

jak one pierdolą! zgrupowane w antologiach
niczym w damskiej toalecie. tuszują rzęsy,
będą nimi łopotać jak flagą na ósmego marca,
z różem na zębach. bełkocząc w tej przebieralni

za poetów, nie dałyby złamanego grosza, czapki
mają czarne i koniecznie z daszkiem, żeby nie raziły
czerwone usteczka. jak one pierdolą! kumy z portali,
z domków kultury. wyciekają robiąc kuku w namuniu.

MG

10 komentarzy:

  1. z dedykacją dla Karola Maliszewskiego napisany wiersz z gatunku "wkurwionych", przy okazji z pozdrowieniami dla koleżanek "Solistek" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest wiersz - recenzja, ma się rozumieć? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiersz jest typu, jak sama piszesz, wkurwinka (neologizm od frustratynka) i ma jej wszelkie cechy. Ale jakże go rozumiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kumy z portali, Kumy w portalach, wszędzie tylko te portki widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu - nie wiem czy pamiętasz tę akcję na NS pt MIZIO? :) tak i się napisało zaraz po lekturze recenzji Maliszewskiego :)
    Joasiu - no powiedzmy ze to parafraza tej recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. dałaś do pieca, surowy diss

    OdpowiedzUsuń
  7. MIZIO? Pamiętamy, pamiętamy! :)

    OdpowiedzUsuń