Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


20.02.2012

plastic jesus




dla D.

na tle witrażu z Jägermeister prawie nie widać
jej twarzy, patrzy w bok i tak jest
lepiej. wyobraź sobie kim może być kobieta
naprzeciwko? pije wino, tłucze kieliszek i milczy,

kiedy mogłaby coś powiedzieć. zamiast zostać -
odchodzi w roztopioną noc, niosąc w sobie dźwięk
didgeridoo jak prezent - niespodziankę. dostała
wszystko, prócz spokojnego powrotu. do rana

siedzi na sofie obejmując dłonią pierś, jakby była
jabłkiem, którym można kogoś skusić. kopią
Ewy w wersji light, powtarzalną jak litania
do błyszczącego różowo, najświętszego serca.

MG

8 komentarzy:

  1. Razem z Jezusem wyrażamy podziękowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. He, we Włocławku na jednym skrzyżowaniu jest figurka Jezusa Frasobliwego, malowana takim różem, jak ten tutaj krzyż. Bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A tu link do zdjęcia tej figurki:

    http://lh4.ggpht.com/-tKCKW6LKAQ8/Ryycr_HkRAI/AAAAAAAACis/vC1ElfqfpCU/szpetal_gorny_chrystus_frasobliwy_02.jpg

    Na tym zdjęciu kolorek jest wyblakły, ale był czas, że Jezus mienił się różem jak Prosiaczek z "Kubusia Puchatka". Taki frasunek od niego bił!

    OdpowiedzUsuń
  4. D - nie ma za co :) ja również :)
    Rafa - no wyblakł faktycznie, ale wierzę na słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :) rozświetla mroki rzeczywistości :P

    OdpowiedzUsuń
  6. to mnie ucieszyłaś teraz Elu :)

    OdpowiedzUsuń