Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


22.04.2012

mam twarz Grzegorza Ciechowskiego


a mogłabym wyglądać jak dziewczyna
z naprzeciwka, z nieścieralną warstwą
skupionych poranków przed lustrem.
nauczyć się, że barwy wojenne, to dzisiaj

tylko agresywnie zorientowane kosmetyki.
wygląda na przekonaną, że wszystko jest proste,
jak jej rzut oka na trzymaną przeze mnie

książkę. czytam wiersze laleczko, czasem
nawet je piszę, nakładam warstwa po warstwie
z nie mniejszą wprawą, bo nie godzę się na to,
że różnimy się jedynie rodzajami masek.

MG

4 komentarze:

  1. lubię tak :)
    R

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Jakie miłe zaskoczenie! Czy miałem wpływ na ten tytuł? Czy ktoś wcześniej zauważył to podobieństwo? A poza tym, bardzo dobry wiersz. Szczególnie podoba mi się fraza "agresywnie zorientowane kosmetyki" i mocne zakończenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Majka - no mam nadzieję :)
    Anonimowy R - ja też :)
    Re - oczywiście :) to Twoje stwierdzenie chodziło mi po głowie cały czas :)

    dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń