Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


27.04.2012

wiersz na wskroś romantyczny


Maryla Wereszczakówna sama nie wiedziała z dupą
czego chce. ja wiem, będę rycerką, będę brać
na stalową klatę kolejne odznaczenia: zdradzona,
porzucona, zlinczowana i tak do czasu aż

skończą się wszystkie określenia na "zet” i zdobędę
sprawność romantycznej kochanki. hełm już mam,
poszukuję reszty ekwipunku. muszę ochronić skórę
pleców, ramion i nade wszystko karku. czekają

na fałszywy ruch, chwilę nieuwagi, aż stanę się
bezbronna. nie tego uczyli mnie na treningach
ze sportów walki. wybieram rycerkę, gdzieś tam
braveheart nieustannie daje znać o sobie,

o tobie i wyciągniętej ręce. broń mnie i broń
we mnie tego, co jeszcze trzyma pion. if you
want me, satisfy me
. z tego co wiem, niektóre
romantyczne kochanki chowały pod poduszką nóż.

MG

16 komentarzy:

  1. :) .... bardzo ładne podsumowanie :)

    ale bohaterowie romantyczni mają to do siebie, ze kończą tragicznie, a to nie jest fajne ;) .... może przemyśl jeszcze czy aby bycie romantyczną to jest odpowiednie zajęcie dla Ciebie ;) ..... bo jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jacku - podoba mi się określenie "zajęcie" :) z cech romantycznych posiadam jedynie waleczność, stąd rycerka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) .... waleczność przydaje się na wojnie ...... a wojna to na pewno nie jest rzecz, która by Ci się spodobała. .... lepiej więc romantyczne cechy postawić w gablotce ;) .... a używać lepiej tych pozytywistycznych .... chociaż tu może czasem przydać się waleczność .....ale wtedy wystarczy ją wyjąć na chwilę z gablotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten wiersz jest wyjęciem miecza z gablotki w celu przypomnienia sobie o tym, jak się go używa :) natury nie zmienisz, możesz przykryć wulkan brezentem, ale co to da? :)

      Usuń
    2. Natura sama się zmienia .... i wulkany często wygasają ;) ...... a jak nie, to wszyscy bacznie je obserwują, żeby w razie czego szybko wiać ;)

      Usuń
    3. albo tylko są uśpione :) grunt to dobra profilaktyka ;)

      Usuń
    4. i tu masz całkowitą rację :) .... sen jest bardzo zdrowym zajęciem ;)

      Usuń
  4. "broń mnie i broń
    we mnie tego, co jeszcze trzyma pion"

    klasycznie bojowo, romantycznie na wskroś powyższy wers nosi coś szczególnego, może zbroję albo dwuręczny miecz

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde, ale hamletyzujesz! Jeszcze pół biedy, że nie ofeliujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę sobie odpowiedzieć.
      Ten wiersz jest satyryczną odpowiedzią na między innymi mój komentarz pod poprzednim postem :) ..... mam nadzieję, że z Magdą wszystko jest w jak najlepszym porządku i nie ma się co przejmować tym przebłyskiem hamletowania ;)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Elka - lepszy Hamlet, niż Emilia Plater :P
    Jacku - ależ oczywiście! W jak najlepszym! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pewnością, niż Ofelia też.

    OdpowiedzUsuń
  9. z pewnością :) a wszystko przez Jacka i Rafała. Jeden mi każe nabyć zbroję, a drugi oferuje hełm i jak tu nie zostać rycerką?

    OdpowiedzUsuń
  10. Fakt. Choć, może, nie słuchaj mężczyzn? ;-)

    OdpowiedzUsuń