Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


05.06.2012

Gałkowska na Salonach ;)




http://salonliteracki.pl/portal/publicystyka/5-swiata-widzenie/435-nie-ma-cie-w-sieci-nie-istniejesz

pomarudziłam trochę na to i owo, mam nadzieję, że konstruktywnie:)

miłej lektury
:)

2 komentarze:

  1. Na blogu jestem przypadkiem, ale cieszę się, że akurat trafiam na ten tekst.

    Hm. Niższość publikacji w internecie wobec tradycyjnej... Oczywiście, że niższość ta jest zauważalna. Ciekawe, czy po latach postrzegać ją będą - publikację w internecie - jako szlachetną działalność poza oficjalnym obiegiem, czy tylko jako oczywistość niewartą uwagi.

    Coraz częściej w biogramach twórców spotkać można: "debiutował/a w internecie". Z jednej strony - nic bardziej trywialnego, z drugiej - powoli, nieśmiało widać w tym świadectwo energii, zdecydowania i prawdziwego artyzmu.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo dziękuję za ten głos :) sama jeszcze do niedawna uważałam, ze internet to kiepskie miejsce dla poezji, ale zmieniłam jak widać zdanie, ponieważ fakty mówią same za siebie.
    dzięki za wizytę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń