Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


04.06.2012

kochankowie


czy można nocą strzelić sobie w głowę,
a rano znów spokojnie naładować broń?
potem położyć ją na łóżku i czekać,
aż rytm serca zrówna się z tykaniem zegara.

odmierzam czas krokami od ściany do okna.
moje terytorium z jednym prostym wyjściem
bez nacisku na klamki i cyngle, tak zimne,
jak szron na ściance szklanki z alkoholem,

jak lód przykładany do bolących miejsc.
to przynosi ulgę, zatrzymuje w środku
na odległość jednej długości ramienia,
na czuły dotyk palca na spuście.

MG

Poznań 2004r

7 komentarzy:

  1. 1. Wydaję mi się, że można. Przynajmniej mi jak dotąd się udawało.

    2. Poznań jest inspirujący...

    3. Bardzo, bardzo dobry tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  2. łykam w całaości ..nie rozgryzam nie żuje po prostu łykam:)

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś nie:)
    Raf

    OdpowiedzUsuń
  4. wrzuciłam na fb z takim opisem: "wiersz dobrze się czytający - broń w roli głównej rozwala" a tu od siebie dodaję - "fantastycznie",
    Dziękuję, pozdrowienia
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też dziękuję ogromnie za dobre słowo zwłaszcza, że to staroć po recyclingu :)
    pozdrówki

    OdpowiedzUsuń