Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


21.07.2012

TRZY WIERSZE O DĘBCU



Jakub Sajkowski - (***) Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec

Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec.
Odchodzi kora, plastry. Blokowisko tyczek.
Ja mógłbym być oparciem, czym ty będziesz? Mięsem?
Łuską? Strąkiem grochu? Zaczyna się. Licznik

pęka jak termometry, jak domy winniczków.
Dochodzi rtęć czy ciepło? Czekamy, stoimy -
dziury po ślimakach obnażają wszystko.
Puste deski oberży, liście oberżyny.

Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec,
ostatnie porachunki. Mamy zdarte głosy.
W dniu, kiedy się rodzisz, jest akurat pełnia,
moja mama się krztusi pierwszym papierosem.


Jerzy Beniamin Zimny - Dębiec nigdy nie padnie

Dębiec nigdy nie padnie, żyję wierszem
o nim i pięści mam z cegły ostatniej;
hali Ceglorza, zakładowej przychodni gdzie
chłopcy okupowali opiłki żelazne. Wspomnę
nie tylko słowem, wybiję okno, może
na dach wstawię wóz drabiniasty, poecie
przystoi dziewczę malowane, miejsce przy
ołtarzu na mszy. Wam z innych dzielnic
parowa łaźnia, w lipcu po czerwcu, nocą
pełną nietoperzy chodzenie bez twarzy
i nikt za wami ze świeczką nie pójdzie. Póki
czas maneża, póty wasze ochłapce słychać
nikt na mieście głębszych nie wydepcze ścieżek.


Magda Gałkowska - * * * [laski z Dębca są jak torpedy]

laski z Dębca są jak torpedy: raz wystrzelisz -
masz przejebane. nie waż się chłopcze nawet
pomarzyć o spokojnej nocy. ich sen nierówny,
jak ryk zepsutych silników okrętowych

obudzi nawet umarłego. u "ceglorza" ojciec
i dziadek na trzy zmiany, letnie kolonie
w pipidówkach nad Bałtykiem. na miłość boską
czy ludzką nie ma miejsca, w wielkiej płycie

drobne rysy to codzienność. raz wystrzelisz -
już zawsze będą trzymać się z daleka. wiedzą,
którędy nie wracać, że pod nocnym Rychu
w beemce zawsze ma czas. i co z tego wynika.


trochę historii tutaj

13 komentarzy:

  1. Dzięki Gośce trafiłam do Ciebie:) Ja jestem z Grunwaldu:) Miło poznać sąsiadkę (aczkolwiek teraz przebywam na wygnaniu...):D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przebywam na Grunwaldzie/Łazarzu zdecydowanie na wygnaniu od 1999r :) ale ja mawia moja rodzinka: co się martwisz, co się smucisz, z Dębca jesteś, to tam wrócisz :)
      pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Cześć kobitki, fajnie, że Madzialena trafiła na Madziulę - mój brat mieszkał na Konfederackiej, później na Niecałej...

      Usuń
  2. Czyli Dębiecka Triada, a może nawet Dębieckie Trio? Głos trzech pokoleń.
    JBZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, głos trzech pokoleń, a jak teksty ze sobą gadają :)

      Usuń
  3. ***
    jest z dębca dziecka nie weźmie
    jeśli chcesz wykonywać ten zawód
    musisz jeździć metrem
    a jeśli nie ma to autobusem
    na przystankach jest więcej niedopałków
    można pozbierać i już jest zapas
    jeśli chcesz wykonywać ten zawód
    umysł nie może ci robić pod siebie
    musisz zatykać się całym swoim brudem
    przed tak zwaną resztą świata której nikt
    tak naprawdę nigdy nie poczuł na skórze ale wiadomo
    że jest wroga
    jest z dębca dziecka nie weźmie
    bo jest strasznie stary więc właściwie jak dziecko
    gdyby miał dom śmierdziałoby w nim starym człowiekiem
    to może lepiej że nie ma
    i fragmentarycznie oddziela swoją przestrzeń
    akurat tam gdzie dziś nocuje lub stoi
    na świeżym powietrzu
    i tylko po co kupił sobie białe spodnie
    gdy jeszcze mógł
    przecież wszystko na nich widać

    przed redakcją ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo dzięki, świetnie jest! :)
    naprawdę trzeba przemyśleć tę antologię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jerzy Beniamin Zimny

    Dębiec- Skoki

    W Owczych Głowach ośrodek wypoczynkowy
    do Skoków żabi skok, ślimaczy się droga
    pędzę za przygodą, sam, obok teczka
    pełna wierszy i nasercowe krople, jest
    lipiec Pan kalendarza, moczy się jak
    mięczak na pierwszym turnusie w ośrodku
    Ceglorza. Moje mokre jest inne, podniecające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owcze Głowy kojarzą mi się z dzieciństwem :) ilekroć tam jeździliśmy - padało a my nudziliśmy się jak mopsy :) ale plac zabaw był świetny, a z głośników leciało Boney M ;)

      Usuń
  6. Mocne korzenie masz , zazdroszczę Ci trochę.

    OdpowiedzUsuń
  7. mocne? kiedyś wydawało mi się, że Dębiec to raj, potem, ze dziura, a teraz? to już nie ta sama dzielnica co 20 lat temu to pewne, ale wciąż jest klimat :) z Dębca trafiłam na pogranicze łazarza i Grunwaldu :) też jest ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dobry wave, szczególnie wiersz Kuby gromi
    A Ty ruda?! :0

    OdpowiedzUsuń