Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


22.10.2012

wiersz na nowy tydzień

ANNA KALINA MODRAKIS

moja prababcia

opowiada czasem, ze drzwi i okna otwierały się same.
niekiedy widać było smugi w powietrzu jakby mgła.
głosy znikąd. i zapalały się świece. w 1914 i niedługo
potem kiedy pradziadka zasypało w okopach a ona
sypiała  niemieckim lotnikiem na urlopie.

moja prababcia opowiada czasem że tam gdzie teraz jest
znowu jest piękna. oddaje się przystojnym młodzieńcom
o germańskich rysach z białymi skrzydłami na plecach.

z tomu "Prześwietlenie"

3 komentarze:

  1. świetne, a druga zwrotka, jeszcze lepsza od pierwszej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no takie proste, choć klasyczne rozwiązanie, kiedy druga strofa "robi" drugie dno pierwszej. może się wydawać, że jest lepsza, ale są sobie niezbędne.


      autorka

      Usuń
  2. wiesz Joasiu jak tylko przeczytałam ten wiersz, to od razu przypomniał mi mój o prababci, zupelnie inne i w wymowie i w stylu, a jednak coś je łączy :)

    OdpowiedzUsuń