Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


12.11.2012

komu, komu bo idę do domu?


Tytuł: „Toca”
Autor: Magdalena Gałkowska
BIBLIOTEKA WSPÓŁCZESNEJ POEZJI POLSKIEJ„Zeszytów Poetyckich”
Redaktor serii: Dawid Jung
Redaktor tomu: Robert Rutkowski
Współpraca redakcyjna: Jakub Sajkowski i Grzegorz Łączyk
Blurb: Marcin Orliński
Okładka: Dominik Kania

Płatność przelewem
Cena: 18 
Wpłata na konto:

Wydawnictwo "Zeszyty Poetyckie" (dział JGI)
ulGdańska 77; 62-200 Gniezno

Bank Millenium S.A.
06 1160 2202 0000 0001 1346 6349

celu przyspieszenia realizacji zamówienia prosimy o kontakt mailowy z redakcją:

Nie wiem, czy poezję Magdaleny Gałkowskiej da się w jakikolwiek sposób zdefiniować, ale jednego jestem pewien: te wiersze mają formę ciekłą. Słowa nie rozchlapują się tu o przedmioty, ale dopasowują do nich,nadając im określoną fakturę i barwę. Poetka potrafi twórczo wykorzystać możliwości jakie daje język i opowiedzieć własną, przekonującą historię. Formalna płynność okupiona zostaje jednak okrutnie. Tytuł tomu,który nawiązuje do średniowiecznych tortur wodnych,można bowiem odczytać jako sugestię, że wszelki życiodajny ruch, w tym ruch miłości czy aktywności twórczej, zawsze się wiąże z bólem i utratą. Melancholia to jednak nie jedyny klucz do tej poezji. Z tym, co ucieka, Gałkowska potrafi bowiem prowadzić zaciekłą walkę.
 Marcin Orliński

Mam nadzieję, że nie będzie to chybiony zakup :)

4 komentarze:

  1. Nie będzie. Dziś na wieczorku Klubu im. Julio Cortazara czytalismy z Robertem Tocę. To był mój pierwszy kontakt z tomikiem. Świetny. Nie będę cytował wszystkich pochwał i pochlebstw - aby Ci się w głowie nie poprzewracało - lecz - przytrzymała mnie Twoja fraza i - co tam dużo gadać - zaimponowała szlifierka formy (treści też). Fabryka - było zaciekawienie i ostrożna akceptacja. Tutaj juz aplauz. Brawo Gałkowska!

    pozdrA.

    OdpowiedzUsuń
  2. Artur - bardzo dziękuję. Trochę mnie zamurowało, ale bardzo ucieszyło, że jest progres :) W ogóle jak się człowiek nagle dowiaduje, ze podczas gdy lezy złożony grypa, ktoś gdzieś w Polsce czyta jego wiersze, to jest naprawdę tak budujące, ze więcej nie trzeba :) Kocham Was :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A my Ciebie:)

    A.

    OdpowiedzUsuń