Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


20.12.2012

miał rację, rytm mnie dopadł



Z wielką radochą informuję, że nakładem Instytutu Mikołowskiego ukazał się od dawna przeze mnie oczekiwany, debiutancki zbiór wierszy Kajtka Herdyńskiego "Późny karnawał". Merytorycznie na razie nie będzie, ponieważ się pasjami zaczytuję, więcej jak ochłonę.
Książkę oczywiście polecam.

Czytając klepsydry

czytając klepsydry jak się czyta ikony
na oczach dziecka które nic nie rozumie
nie mając pojęcia że chciałoby żyć wszędzie
bezpłodność rozchodzi się po świecie jak echo

życie jest pełne przygód z widokami
na jeszcze lepsze życie i jeszcze więcej przygód
ciał które reagują na przemoc i światło
na ruchy wzdłuż i wszerz lecz z pominięciem nieba

pocałuj mnie tam gdzie nie dociera światło
choć nie kupię ci już psa i nikt cię nie pocieszy
ile to jest metr a może dwa pod ziemią
przysięgam kiedyś napiszę o tobie książkę

chyba że ci się spieszy


Nie zabijaj. Cudzołóż. Kradnij.

nie wierzę, że są prawdy za które warto oddać życie
niech państwo nie bierze tego wszystkiego na serio
przeziębienie trwa zwykle dłużej od przygnębienia

Julia wróciła ze szpitala po nieudanej próbie
pozbawienia się życia z nowym narzeczonym
kiedy marzy o innym ma poczucie że grzeszy

a ja postanowiłem szukać pracy na własną rękę
ograniczyć potrzeby skupić się na pisaniu
podróżować za miasto po owoce i warzywa

drugiej świeżości nowe tatuaże.


Kajetan Herdyński "Późny karnawał" Instytut Mikołowski Mikołów 2012.

1 komentarz: