Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


05.03.2013

o jeden wiersz za daleko


wszystko jest poezją -
oprócz złych wierszy
                   T. Różewicz

na półkach mam książki z dobrymi
wierszami, te ze złymi składam obok
pieca centralnego ogrzewania. moja wina:
czytam Wirpszę, Ashbery'ego i nie stwarzam

pozorów. w związku z tym zaczyna mi brakować
miejsca we współczesnym panteonie. nie zdążam
na czas z wywiadem, bo aktualnie miesiączkuję
i wstrząsają mną dreszcze. całe popołudnie

wypełniałam PITy roczne dla rodziny. mój wiersz
zaczyna być nudny i ciągnie się jak guma,
wyżuta z pozorów wyrzucam sobie nadmiar
zaimków osobowych. i ciągnie się to

jak flaki z olejem, tymczasem topowi twórcy
po pijaku obrażają poezję, ustami pełnymi
odmian imienia pramatki. jest patos, ktoś
w wirtualnym świecie przekłamuje moje słowa.

MG

8 komentarzy:

  1. No ja Ci zara dam wiersz na pożegnanie
    poczekaj niech no ja tam przyjadę do tego Poznania:)


    Raf

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako wiersz - może być zajebisty, do uporządkowania :)

    Ale co do przekazu - panteonu nie ma, jest zgiełk, każdy czyta coś innego i promuje kogoś innego. Roszkowski się promuje na konkursach, Gałkowska się nie promuje, a i tak część z czytających Gałkowską o Roszkowskim nie ma bladego pojęcia.

    Niemniej, zawsze bardziej istotni są ci, którzy czytają ze zrozumieniem od tych, którzy przekłamują. Szczególnie jeśli - jakby ich tak wszystkich policzyć - czytających ze zrozumieniem może być więcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuba - ale dlatego, że jest na pożegnanie porządkowania nie będzie, w założeniu miał być burdel i jest :)
    Zrozumienie to podstawa, ale jest przereklamowane, ludzie wolą czytać to, co chcą czytać, a nie to, co jest napisane :)

    Raf - już się boję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magda, każdy potrzebuje "oddechu", pewnie i Tobie się należy. Nie będę namawiała i skamlała. Zostaw nam tego bloga i pozwól się wczytywać ze zrozumieniem. Czas wszystko zweryfikuje.
    Miłego dnia.

    Pozdrawiam.
    Grażyna Paterczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - dzięki, bo tez nie o namawianie chodzi. Piszę jak czuję, bo zawsze tak robiłam, robię i robić będę :) Życie wszystko zweryfikuje, ale jak wiadomo "błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują ubrać tego w słowa" :)

      Usuń
  5. ładnego cytatu użyłaś :) Też jestem zniechęcony i zaczynam z wolna dryfować w kierunku dłuższych form, też niekoniecznie literackich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wiesz, prozy pisać nie potrafię i nie zamierzam, ale też skończył mi się "bak" jesli chodzi o poezję, na razie prowadzę poszukiwania, bo trzeba się rozwijać, więc nie odżegnuję się całkowicie, może mi chęć na pisanie wierszy wróci, może nie, nie wiem :) postanowiłam jednak nie likwidować bloga, jest tyle dobrych wierszy, które warto pokazać :)

      Usuń
  6. Akurat! Nie potrafisz prozy ;P!A ja czytam Twoją prozę i bardzo ją lubię

    Saga

    OdpowiedzUsuń