Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


13.04.2013

POEZJA KOBIET: ANNA WIESER - wiersze

Abonament

Matko bolesna
ze słoikami marynowanej papryki
w nocnym wagonie
Matko z sercem w paski
jak ogórki w rannej sałatce
Matko od zdjęcia
do zdjęcia z czarno-białymi włosami
jadąca przez dzikie miasta
bez przystanków
Matko od telefonów
w samą porę
od podniesień i powrotów
Matko wielbiąca szampana
i zapominająca o rachunku za wodę
Matko od pościeranych miłości
wymykająca się porównaniom
z matkami które każą umyć zęby
Matko uśmiechająca się do grzechów
módl się za moje
nieodebrane połączenia od ojca

Czy chce się Pan dla mnie rozebrać?

Wszyscy mężczyźni poszli się przebrać
Przymierzalnie pełne mężczyzn
Nagich chłopców delikatnych
jak samce salamandry

Chwytają się kolorów
Malują usta w podkowę błagając:
Zostań 
oparciem bo spadam 
udając że lecę
Złap
Weź mnie wpół drogi
nie jestem Ikarem
tylko się przymierzam

Wszyscy mężczyźni omdlewają
w przymierzalniach
Pod wzrokiem ojców szytych na miarę
Pod wzrokiem kobiet podających za ciasne ubrania


Syreny

Bomba bez zapalnika nigdy nie wybucha
co nie znaczy że nie tyka
doskonale imitując strach

Nosisz taką sama bombę jak ja
nie powinniśmy mieć pretensji
że nasze bomby nie zaskakują
siebie nawzajem

Czasami twoja i moja samotność
patrzą na siebie po ciemku
potem kładą się na blacie stołu i przeciągają
do miejsca gdzie kończy się politura a zaczyna wrzask



Anna Wieser - Autorka tomu wierszy Delta (Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury, Poznań 2009) - II nagroda za najlepszy poetycki debiut roku 2009 w organizowanym przez Kutnowski Dom Kultury VI ogólnopolskim konkursie literackim Złoty Środek Poezji). Publikowała m.in. w „FA-arcie”, „Odrze”, „Toposie”, „Arteriach”, „Pograniczach”, „Kresach”, austriackim piśmie literackim „Manuscripte”. Tłumaczona na język niemiecki i hiszpański. Jej wiersze znajdują się w antologii Solistki. Antologia poezji kobiet (1989-2009) (red. Maria Cyranowicz, Joanna Mueller, Justyna Radczyńska , Staromiejski Dom Kultury, seria „Biblioteka Nocy Poetów” Warszawa 2009).





8 komentarzy:

  1. wiersze Anki zawsze będą do mnie wracać i siać niepokój

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba zbyt bardzo rilkowska ta poetyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w jakim sensie rilkowska?

      Usuń
    2. w sensie rekwizytorni - i tego podziału w związku na ja i ty ale nie my :)

      Usuń
    3. myślę, że to etap, który przechodzimy wszyscy :)ja liryczne, my liryczni i na koniec tylko i wyłącznie lirycznie :)

      Usuń
  3. w przedostatnim wersie "abonamentu" nie powinno być "módl"?

    OdpowiedzUsuń
  4. maciek - powinno - mój błąd, już poprawiam.

    OdpowiedzUsuń