Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


24.05.2013

RATUJMY POETĘ




Roman Knap, autor kultowego wiersza "Jaskółka" i fascynującej, przesyconej poezją prozy, znany z wielu publikacji w necie i nie tylko, zachorował bardzo poważnie na chorobę nowotworową. Zbyt późno rozpoznany rak rozprzestrzenił się w jamie brzusznej w stopniu wykluczającym operację, medycyna oficjalna zaniechała jakiegokolwiek leczenia, lekarze nie prognozują mu zbyt wiele czasu. Roman po usłyszeniu wyroku śmierci napisał o tym na liternecie, gdzie stale publikował. Po krótkim momencie załamania, wspierany przez wszystkich, postanowił walczyć o życie i stosować terapie alternatywne. Staramy się mu w tym wszyscy pomóc, ludzie wysyłają przekazy pieniężne i paczki z lekarstwami niekonwencjalnymi a nawet ekologiczną żywnością, bo Romek, który czuł się już źle od dawna, stracił pracę i nie ma dochodów, które pozwoliłyby mu na finansowanie terapii.
Wielu ludzi piszących nie wchodzi na liternet, dlatego postanowiłam ogłosić to na fejsbuku. Zajrzyjcie pod ten link, gdzie opisane są szczególy, i można śledzić Romka walkę z chorobą:

http://liternet.pl/grupa/wolnosc-slowa/forum/1764-to-juz-jest-koniec


i tutaj, gdzie można poczytać wspaniałą jego prozę: 

http://newkumpel.liternet.pl/teksty

Staramy się pomóc na wszelkie możliwe sposoby, więc
jeżeli ktoś jeszcze nie ma "Tocy" a chciałby mieć, można to zrobić w prosty sposób, 
wpłacić 18 zł na rachunek:

30845700083002006141510001

Oddział banku
Bank Spółdzielczy Gliwice

Roman Knap
ul. Rzęczycka 29/7
44-109 Gliwice

i przysłać mi na emgie75@gmail.com swój adres, książka z dedykacją trafi do Was, a przy okazji pomożecie komuś, kto tego potrzebuje.


Pozdrawiam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz