Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


07.06.2013

dziennik VIII


"przychodzisz tylko w uciążliwych
halucynacjach nocy,
kiedy mój śpiący, profetyczny umysł
doświadcza rzeczy, 
które się jeszcze nie zdarzyły"
                                    R. Lowell


kiedy wychodzisz,jestem prawie czysta,
prawie pewna i prawie dojrzała wiem,
że w ciągu jednego połączenia
mogłam z łatwością przejść na abonament.

odsłuchuję stare wiadomości: udawany krzyk
puszczyka wabiącego sowy tylko po to,
by je zliczyć. od pierwszej do ostatniej
nocy na linii basu unplugged, by zbyt mocno

nie szarpać, by zbyt głośno nie brzmieć.
kiedy wychodzisz  - prawie spokojna
otagowuję cię w postach, odrzucam zastrzeżone.
wciąż przepłacam za prąd i doładowania.

MG

7 komentarzy:

  1. solidny kawałek tekstu bez pudrowanych i świecących detali. oznaki słabości, przewidywania, bez ocen. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. tak sobie jeszcze pomyślałem, gdzieś tu przydałoby się określenie "optymalizacja". czy nie ładnie współgra?

    OdpowiedzUsuń
  3. napisalam go jakiś czas temu i sobie przy nim majstrowałam, nie do konca byłam przekonana, czy zmajstrowałam co sensownego, ale widzę, ze najgorzej nie jest. Optymalizacja, hmm w sumie?

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętajmy, iż "optymalizacja" to duże słowo...

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet bardzo duże i optymalne :) poszukuję cały czas, więc zapewne w koncu mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dzieki, bede tu podrzucac kolejne etapy :)

    OdpowiedzUsuń