Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


03.08.2013

wiersz drogi



stało się, leżymy i nikt nie wie czyje
są ręce i nogi, przypadek nas podrzucił
do gniazda. jest pięknie. słońce
jak żółta kulka na obrazku dziecka

zmienia położenie, zaraz będzie pełnia
szczęścia nie mieliśmy, jedynie palące
potrzeby i nieograniczoną zdolność
do czynności prawnych.jest nieźle

trawa sprężysta jak materac z Ikei,
więc po co się ruszać? odbierać smsy
od pozostawionych gdzieś tam przypadkowych
bliskich? mamy swoich bogów, od godziny

szczękają nożycami do cięcia metalu, krzyczą
jakby nie można było ciszej. master, master, 
master of puppets. kukułeczka kuka, chłopiec
usiłuje nas poskładać we właściwy obrazek.

MG 03.08.2013

2 komentarze:

  1. podoba mi się Madziu, nie przepadam za tymi obcojęzycznymi wtrętami, może dlatego że nie znam języków obcych :)
    Raf

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat ten wtret to fragment dośc kultowego kawałka:
    http://www.youtube.com/watch?v=xnKhsTXoKCI
    w wolnym tłumaczeniu władca marionetek :)

    OdpowiedzUsuń