Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


03.12.2013

antymateria

fot. Rafał Babczyński

nie będziesz wiedział, gdzie są twoje drzwi
i mosty, które nie splatają klamrą
twoich rzek
                                  Variete


ile można uciekać? tyle, ile trzeba,
by zachować dystans i nie dać się zwodzić
wytrenowanym słowom, które nic nie znaczą,
po których tylko jątrzą zaognione miejsca.

mówisz o równowadze, bilansie, logice,
to wszystko brzmi tak mądrze - wyprane z emocji,
a pod spodem wrze lawa, wrze i szuka ujścia,
by spod wytartych liter wydobyć znaczenie.

i nie ma równowagi, wszystko jest złudzeniem,
nie ma miejsca na miłość, nie ma miejsca na żal,
że nigdy się nie skończy na jednej sylabie,
bo tam, gdzie jest nas dwoje, powstaje sztuczny tłok.

mam ciało, co, jak wszystko zmierza do nicości,
co nie będzie świątynią, nie da rozgrzeszenia,
lecz zafaluje tylko pod głębszym oddechem.
tylko po to, by zdradzić wszystko, co ukryte.

MG  3.12.2013r.






3 komentarze:

  1. Jak by nie było "trzeciej "zwrotki" nic by nie stracił a wręcz przeciwnie......
    ...........tak se dumam Madziu......
    Raf

    OdpowiedzUsuń
  2. byc mozę, ale dla mnie i dla mojej wizji wiersza ona jest bardzo wazna, zwłaszcza jesli chodzi o motyw z sylabą :) bo zasada jest taka, zeby nie konczyc frazy na słowie jednosylabowym, tym zagrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja mówię jako zwykły szary czytelnik :)
    buziak:)
    Raf

    OdpowiedzUsuń