Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


26.12.2013

martwa natura z mewą


"[...] Chodziłam po sklepach ze szkłem i oglądałam komplety w wyrafinowanych kształtach. Mierzyłam szerokość i głębokość przezroczystych stakanów i nie znalazłam nic, co by mi się podobało. Najlepsze firmy proponowały mi szkło miłe w swej prostocie, szkło przydymione, szkło barwione na zieleń, błękit, a nawet czerwień, wyroby obsypane tradycyjnym zdobnictwem i awangardą wszelkich wzorów, formy delikatne i formy siermiężne jak dłoń robotnika, szklanice i wazony, puchary i kieliszeczki. A mnie z tego całego bogactwa nie pociągały ani malownicze i stare drobiazgi, ani nowoczesne dziwolągi. Czasem coś błysnęło w samym kącie, wydawało się tym, czego właśnie mam pragnienie mieć, a gdy odkopywałam ów cień zalęgły na oddalonej części półki wystawowej, okazywał się tylko duchem szkła, ujmująca iluzją mojego Graala.
A wtedy nic zupełnie jeszcze nie wiedziałam.
Nie pojmowałam, jak uczynić z mąki chleb, jak wyrobić ciasto, by napęczniało i wyrosło.
Nie wiedziałam, jak nawlekać koraliki na sznurek, by go utworzyły.
Nie znałam sposobów na uzdrawianie ciała rumiankiem i szałwią.
Nie wiedziałam nic o kobiecości, bo nie miałam mojego naczynia, a myśląc, że sama jestem naczyniem,
szukałam sposobu, jak się napełnić [...]"

Barbara Piórkowska "Szklanka na pająki" Wydawnictwo Nowy Świat 2010



3 komentarze: