Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


26.12.2013

o tym, co na stołach i na zapleczu


SŁAWOMIR PŁATEK

Pianista grał do końca

szare wstęgi słów. cygara. wino bukiety noc. ale kto
myśli o winie kiedy na stołach wiotczeją kolejne
kobiety i łzawi kolejna wódka przy spoconym
oknie snobistycznej knajpy. wyglądam

jednoznacznie. na czarno. trzydniowy
zarost. wysoki smutny norweg przy barze
plącze krawat i angielskie słowa z włoskimi.
zamawia mi szampana. chce mnie przelecieć.

nie dostanie. nikt nie obsługuje. jedynie pianista
ciągle gra a ja omijam smutnego norwega. wolałbym
tę barmankę która właśnie teraz na zapleczu
grzęźnie w ustach drugiej barmanki.


z tomu "Wiersze dla Sophie Marceau i innych kobiet z którymi spałem" Gdańsk 2013




2 komentarze: