Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


10.12.2013

śmierć poetom


tribiute to K.I. Gałczyński

Nie pomogły nagrody,
recenzje i wywody
ni flaszka wódki.
Przyszedł juror - ladaco
(bo mu za to zapłacą)
werdykt dał krótki.

Toż trauma była w mieście,
że jak rodzynki w cieście
są umoczeni
i juror i laureat
nakręcają ten kierat,
a ktoś się pieni.

Młodzież klaskała w dłonie,
(to ta, co jadem zionie)
że jest okazja
po latach zapomnienia,
pierdolnąć klątwą z cienia
"niech im - afazja".

Stłoczyli się więc w kupie
co wykrzyczą - to głupie,
lecz z grubej rury,
bo trza mieć pomyślunek,
by stworzyć wizerunek
a nie mózg kury.

Po co słał na konkursy,
po co rżnął żywcem z Bursy
i z Sosnowskiego?
ni diabła nic nie dało
więc żółć wylewa śmiało
ratując ego.

Oj zna ich "środowisko"
to jak upadli nisko
i nadal leżą,
bo ich jedyna racja
to cyber - masturbacja
świecie w to wierzą.

Tak to nadobne grono
cyklicznie niespełnione
brudzi portale
lecz w końcu ręka boli
i musi się spierdolić
ku cudzej chwale.

Na debiut się załapał,
wydawcy minął zapał
guzik z promocji,
utknął mu e-book w sieci
nikogo nie obleci,
ten brak emocji.

MG 10.12.2013r


a tu w oryginale tekst mistrza, w równie mistrzowskim wykonaniu




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz