Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


04.02.2014

podróż tak samo skończy się, jak gdybyś w korytarzu stał


Manon Lescaut wygłasza monolog stojąc w oknie na piątym piętrze apartamentowca

pije wódkę i kręcę tym zasranym światem
w idealne kółeczka dymu z papierosów,
o średnicy kieliszków. idealny łuk ud
rozkładanych jak mapa dla poszukiwaczy

skarbów lub mocnych wrażeń. a każdy poranek
wykradam bez skrupułów, niczym wymięty plik
odżałowanej forsy. muszą się z tym liczyć,
że kiedy przyjdą do mnie, to jakby nie istnieli

chwilę wcześniej lub nigdy. na jedno wychodzi.
przychodzą wieczorami, nad ranem znikają
jak w trójkącie bermudzkim, bez śladu, bez dźwięku,
bez wyrzutów sumienia. umiem tak to zrobić:

oddawać się bez reszty, dla okragłej kwoty,
na chirurga plastyka, luksusowy kurort
z dala od lepkich dłoni. umiem tak to zrobić,
że myślą, że to dla nich, potem cicho zniknąć.

a gdy się zdarza miłość, to cierpią podwójnie
za mnie, siebie, złudzenie, któremu ulegli,
gdy im sie wydawało, że juz mają wszystko.
a gdy się zdarza miłość, to nie chcę pamiętać.

MG 04.02.2014




6 komentarzy:

  1. aby zobaczyć to wszystko trzeba wjechać o wiele wyżej, na sam szczyt apartamentowca.
    inaczej to tylko widok z piątego piętra. i choć można pisać potem, że to piąte piętro, to trzeba być na samej górze. aby pisać trzeba doświadczyć, ponieważ trzeba zrozumieć. mieć w kieszeni plik na luksusowy kurort i operację. inaczej to tylko słowa. zmiana perspektywy nie przychodzi ponieważ coś widzimy z oddali. trzeba być w oddali by się zmieniła w coś bliskiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna konkluzja, choć ja bardziej o tym, że takim Manon, to jednak wystarcza piąte piętro, nie sięgają wyżej, jak spadną z piątego, to jest jeszcze szansa, że plik się przyda, jak z ostatniego - tej szansy już nie ma :) ona nie chce zmieniać perspektywy, ona ma to, czego chce w danej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  3. A jedna stewardessa spadnęła z 11 tysięcy metrów.............i nic kurna.....
    Raf ............:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bo ona umiała latać, Manon tylko kroić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "idealny łuk ud
    dla okrągłej kwoty
    nie chcę pamiętać" i odjazd :) Zabrzmiało odjazdowo...

    OdpowiedzUsuń