Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


22.04.2014

poeta nie święty (część siódma) - Paweł Lekszycki


Gdybyś pewnego dnia złapała mnie na tym
że wybałuszam swe oczy na ciebie

Gdybyś chociaż wiedziała kim był Norwid
byłabyś moją prywatną Marią Kalergis

Niechby przynajmniej twój ojciec
był szefem dzielnicowego komisariatu
Wybaczyłbym ci ignorancję w tym względzie
a do tatusia zwracałbym się per „generale

Nesselrode proszę wybaczyć
kocham pańską córkę i basta
To z jej powodu strzelałem z pozytywnym skutkiem
wieczorową porą z procy w pańskie okna”

Czy nie ma dla ciebie znaczenia
że dedykuję ci swoje wiersze
i u starego Francuza
biorę dodatkowe lekcje języka Miłości?

Twoim zdaniem operuję
nazbyt nieostrym kodem
do tego jestem zboczony

z czego zgadza się jedno:
nie jestem wybitnym chirurgiem
Nie odmienię ci serca


żródło: http://zeszytypoetyckie.pl/poezja/31-pawe-lekszycki



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz