Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


07.04.2014

TRZY WIERSZE NA KWIECIEŃ


[Lata sześćdziesiąte] - BOHDAN ZADURA

Lata sześćdziesiąte Ich początek
Kocha Eliota Ma 17 lat
Poezja to uświadomiona prawda
Bo w początkach nigdy
nie znamy zakończeń.

Lata dziewięćdziesiąte Ich koniec
Eliot go nudzi
Poezja to uświadomiona prawda
W początkach zawsze
znamy zakończenia


[Lubię szeptać ci słowa] - BOLESŁAW LEŚMIAN

Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu,
Pewne, że się tym ustom do cna wytłumaczą -
I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu.
bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści -
A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania,
Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania
I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści...
Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie -
Stają mi się tak jasne niby rozkwit wrzosu -
I rozumiem je nagle. gdy giną radośnie
W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu.


[Antynomią dla mnie najgroźniejszą zawsze] - ALEKSANDER WAT

Antynomią dla mnie najgroźniejszą zawsze
był porządek czasu przeciw porządkowi przestrzeni.
Bywałem to za czasem, to za przestrzenią, to przeciw.
Poznawszy teorię względności łudziłem się, ja także,
że poezja wpisze wszystko w formułę czasoprzestrzeni.
Tym sposobem, geometrycznym, stopniowo
doszedłem do utożsamienia poezji ze śmiercią,
sam z tego nie zdając sobie sprawy. Aż
dopiero, 60-letni osysek,
gdy uniosłem sfałdowane powieki
i rozpoznałem osobno linie kształty kolory plamy...


wiersze z antologii "Powiedzieć to inaczej" WBPiCAK Poznań 2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz