Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


23.06.2014

bezsenny

fot. Piotr Waleron


bezsenny

chmurzysz się pod powieką. obco, chłodno dzielisz
na dwie nierówne części: niebo, ziemię. wszystko
co utknęło pomiędzy wciąż wyciąga rękę,
domaga się i pragnie, rwie jak bolący ząb.

a jeśli sen nie jest rzeką, a tylko zagonem
usychającej trawy? jeżeli wszystko, co masz
to wrośnięte korzenie - nie puszczaj, bo nie każdy
odbije się łagodnie od nierównej tafli.

7 komentarzy:

  1. Tafla jak błona werbla odbija sprężyście... każdą rzuconą zabawkę

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem, że tafla z natury jest równa, ale celowo użyłam tu tej sprzeczności, mając nadzieję, ze nie jest błędem logicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "chmurzenie pod powieką", "bolący ząb" "wszystko co utknęło pomiędzy wciąż wyciąga rękę"? "korzenie" + "wrośnięte". no właśnie cytując (sic) - ona "werbla" nie odbija sprężyście

    OdpowiedzUsuń
  4. https://www.youtube.com/watch?v=e29Iml5SzwU&list=RDe29Iml5SzwU

    OdpowiedzUsuń