Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


09.04.2015

Nowy BregArt - Wiersze dla Tybetu.


Do poczytania nowy BregArt, a w numerze wiersze m.in. Łukasza Jarosza, Elżbiety Lipińskiej, Pawła Podlipniaka, Dawida Majera, Piotra Gajdy czy Karola Maliszewskiego.

fragment artykułu wstępnego:

Może te kilkadziesiąt wierszy będzie jak kamień rzucony w wodę - rozprowadzi kręgi
i te kręgi będą się rozszerzać i może w jakiejś kolejnej edycji będzie nas już całkiem sporo, na tyle sporo by nas zauważyć.
Warto przy tym powtórzyć - to nie są wiersze o Tybecie, ale takie, które z tych czy innych względów
autorzy i autorki chcieli Tybetowi i Tybetańczykom zadedykować. Coś im się wyśniło, wyiskrzyło, wyjawiło czasem z bardzo bliskiego, osobistego pejzażu. Coś, co tajemnymi drogami kieruje słowa ku płaskowyżowi pełnemu wojska, policji i tajniaków.[...]
Otóż naszym zdaniem Tybet nie jest daleko a jego sprawy nie są odległe. Może pora sobie uświadomić, że obojętność świata na los więźniów sumienia, gdziekolwiek oni się nie znajdują to trening bezduszności.
Im doskonalej, im w większej ilości będziemy oddawać temu ćwiczeniu w zatwardziałości, tym bardziej możemy być pewni, że ta masowo produkowana obojętność obróci się - prędzej czy później - przeciwko Tobie, mnie, nam.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz