Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


19.06.2015

kilka słów o "Madafakafares" Pawła Podlipniaka






Dawno nie dzieliłam się wrażeniami z lektury, więc trochę nieśmiało linkuję mój tekst o książce Pawła. Mam nadzieję, że zachęci Was do przeczytania.
Książkę można nabyć m.in. tu: http://www.gandalf.com.pl/b/madafakafares

fragment:

Oswojone „ja” staje się Alicją po niewłaściwej stronie wszystkiego, z całym arsenałem lęków i schiz usiłuje uciec na drugą stronę choć tak naprawdę nie wie czy ta ucieczka cokolwiek zmieni. I nie pomoże Celan, Eliot ani Yeats, bo choć to, co już nazwane istnieje, nie ma żadnej pewności, że nie jest fałszem, grą albo iluzją.  „Chcę wydrzeć z siebie wilka, żeby padł od razu/zamiast męczyć się długo i brudzić skowytem/jasny kawałek nici, spinającej brzegi”


całość: http://silesius.wroclaw.pl/2015/06/19/madafakafares

ZAPRASZAM



3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. od dawna miałam zamiar napisać o tej książce, ale jakoś nie było czasu, okazji, pretekstu, no i się w końcu znalazł :)

      Usuń
    2. I bardzo dobrze, świetna lektura wierszy :*

      Usuń