Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


29.09.2016

poranna niemodlitwa


zbudź mnie. zanim wrzesień nawlecze
poranną mgłę na mosty i przerobi
na prawo, bez zdejmowania oczek.

zbudź, zanim umrę we śnie
od upadku w otchłań, otulona
zbyt mocno ciasnym splotem świtu.

zanim dzień zaplącze i pomyli ścieg
zbudź mnie i oddaj ufnie
niepewnemu światłu.


17.09.2016

agrest


Some do anything not to be lonely, 
some do anything just to stay in the game
                                New Model Army "Devil"

wal się! to tylko moje krople.
na sen, na spleen i brak koloru.
codzienne poranki, gdy na szybach
skrapla się tęcza. biorę ją

w gardło jak w garść i trzymam się
względnie prosto. liczbę dwunastu
butelek miesięcznie tłumaczy nowa
numerologia i fatum. w każdej chwili

mogę je zastąpić. zawekować, kandyzować,
pozwolić, by pękały na języku. zabić
małe, zielone, podlewane o świcie.
wal się! ja tylko czekam na tęczę.


03.09.2016

lubrykat


dlaczego piękne kobiety nie zostają
świętymi? nawet w lesbijskim niebie
fisting to fis-moll, gdy dźwięk
się wydłuża jak bolesna miesiączka

i trwa w nieskończoność. miało brzmieć
tak pięknie, pozornie niewidoczne drgania
pod skórą, gdy dotyk się wydłuża w ulubiony
akord. czarny, biały i znów czarny, palce

tańczą jak na moście w Avignion. piękne
kobiety nie zostają świętymi, tuszują
rzęsy w oczekiwaniu na sygnał. noc,
deszcz na betonie, deszcz na betonie.