Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


22.12.2016

wiersz na koniec roku



Wkraczając w pustkę - DAMIAN KOWAL

do pociągu dwie godziny, a może tysiąc lat, to bez znaczenia;
chichy. pan z brodą puszcza bańki mydlane, lecą do nieba
i znikają jak moje marzenia. nie. trafiają na dzikie wysypisko,
odzyskują je złomiarze i sprzedają na kilogramy.

spacer? pewnie, popatrzę, jak dziewczyna w KFC pije kawę,
pisząc do przyjaciół, którzy nie chcieliby mojego numeru.
gołąb lata chwilę, by zniknąć w cieple, ludzie wyglądają,
jakby wszystko było w porządku. dlaczego nie śpicie?

co was tu sprowadza w nocy? słońce nie wstaje, śpisz i śnisz,
na ulicach cisi aniołowie zamiatają liście. za chwilę wsiądę,
wrócę do domu, zapomnisz, że dziś dobrze się bawiłaś,
gdy obok milczałem. nie zapomnę.

wchodzę do ciepłego wnętrza wagonu,
myśląc, że to twoje ramiona.


z tomu "Najmniejsze przeboje z Tristan da Cunha" Dom Literatury w Łodzi, 2016.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz