Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


17.06.2017

dla miłośników dokarmiania rybą


a gdybym był literą, językiem? nie spałbym nigdy

                                                            Grzegorz Łączyk


jest poranek, dzień drugi. wyglądają,
jakby ktoś ich rozdarł, byle jak posklejał
i zostawił na granicy. choć tak naprawdę
to jedno, wielkie miasto i nie ma żadnych

granic poza hotelowym oknem. więc wyglądają,
gasząc niedopałki w plastikowym kubku. wróć.
przewiń taśmę i zacznij od początku. jest
poranek. dzień drugi i tylko prześcieradło

tak gładkie, jak nowa kartka z ryzy.


4 komentarze: