Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


18.08.2017

konwekcja



gdy wszyscy wokół brzmią nijak
twój głos wciąż spijam

                                 Taco Hemingway

wciąż pamięta zbyt wiele, choć starannie
wybiera co zapomnieć i czeka na nowe.
ono przychodzi powoli, bez dotyku, rozgrzane
unosi coraz wyżej. jeszcze kilka dni

i różnica potencjałów wygnie w łuk, przebije
powietrze.im niżej tym mniejsza odległość.
między ustami a kieliszkiem, szkłem a palcami.
palcami a ciałem. ciałem a butelką Calvadosu.

wciąż zbyt mało zapomina, trochę obca
przygląda się wędrówkom w górę i w dół.
gdy plączą się nazwy własne pozostaje
Betel - nadzieja, że nie musi rozumieć.

2 komentarze:

  1. potrzeba zrozumienia zdryfowała
    odrzucona ruchem konwekcyjnym od ciał
    które uwalniają nagromadzony ładunek
    iskrzą albo mżą poświatą podnosząc
    temperaturę pokoju do wrzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszy mnie, że tradycji stało się zadość :)

    OdpowiedzUsuń